Cześć, tu Ola!
aim: to nie jest kolejna seryjna marka odzieży sportowej, która powstała na chłodnej fali kalkulacji rynkowych. Ta nazwa to moje inicjały (Aleksandra Ignasiak-Mills), ale przede wszystkim moja osobista życiowa filozofia. Słowo „aim” oznacza po angielsku CEL.
Jako mama, biegaczka, influencerka, księgowa i artystka, każdego dnia funkcjonuję w intensywnej dynamice. Żongluję rolami, obowiązkami i – dokładnie tak jak Ty – codziennie gonię kolejne założenia. Moja codzienność to jednak nie tylko kolorowe kadry z social mediów. To także realne, ciężkie wyzwania. Moja biegowa misja narodziła się z potrzeby serca, gdy choroba alkoholowa dotknęła moją najbliższą rodzinę. Chcąc pomóc ukochanej osobie wyjść z nałogu, zaczęliśmy biegać razem. Ta wspólna walka przyniosła najlepszy możliwy zwrot akcji: nałóg udało się zostawić w tyle, a bieganie, które miało być formą terapii, stało się moją osobistą, życiową pasją.
Łączenie pracy na arkuszach kalkulacyjnych z twórczą ekspresją plastyczną, wychowywaniem dziecka i budowaniem zaangażowanej społeczności wymaga ogromnej determinacji. Z tego życiowego pędu zrodził się pomysł na markę, która nie tylko ubiera, ale przede wszystkim rozumie codzienność osób aktywnych.
Doskonale wiem, ile wysiłku kosztuje wyjście na trening, kiedy grafik pęka w szwach. Moja własna droga sportowa nauczyła mnie, że na trasie nie ma dróg na skróty. Przeszłam długą drogę – od trudnej relacji z własnym ciałem i zaburzeń odżywiania, aż po moment, w którym sport stał się moją siłą i przestrzenią pełnej akceptacji.
Niezależnie od tego, czy stajesz na starcie dużego biegu, czy realizujesz codzienne, domowe obowiązki – determinacja ma tę samą wartość. Chciałam stworzyć projekty, które dotrzymają kroku temu wyzwaniu. Przełożyłam swoje artystyczne zacięcie na minimalistyczny design, a biegowe doświadczenie na surowe wymagania wobec produktów.
aim: to połączenie precyzji, wysokich standardów wykonania i głębokiego szacunku do każdego sportowego wyboru. Tutaj Twój wysiłek zyskuje oprawę najwyższej klasy.
— Aleksandra Ignasiak-Mills, Założycielka aim:
W aim: wierzymy, że sport powinien łączyć, a nie szufladkować. Każdy z nas zaczynał od pierwszego, trudnego kilometra. Dlatego ta przestrzeń należy do wszystkich, którzy chcą pisać własną historię na trasie.
Budujemy społeczność opartą na wzajemnym wsparciu i pełnej akceptacji różnych motywacji. Wspieramy wymagający rygor treningowy maratończyków, ale z równym entuzjazmem witamy osoby szukające w bieganiu odskoczni i czystej satysfakcji.
Ty wyznaczasz kierunek, a my dostarczamy produkty, które pomogą Ci go zrealizować. Wejdź do gry na własnych warunkach.
Do biegu, gotowi… ruszaj po swoje!